Układanie płytek nie jest trudniejsze niż nam się wydaje. Układanie płytek nie wymaga specjalnych właściwości glazurnika. Co cechuje w takim razie dobrego fachowca? Cierpliwość i rzetelność - to są cechy których jeśli nie masz, będzie Ci trudno podołać zadaniu. Jeśli cierpliwość nie jest Ci obca i poznasz kilka podstaw techniki układanie glazury - nic nie stoi na przeszkodzie żeby samemu wykonać prace glazurnicze. Prezentuję podstawy bez ktorych trudno cokolwiek rozpocząć.
Podłoże pod płytki musi być w odpowiedni sposób przygotowane czyli:
Nie zawsze oczywiście powierzchnia jest równa.Czasmi zawiera większe lub mniejsze ubytki. Zakładając że będziemy układać płytki na podłodze wszelkie nierówności mozemy wyrównać masą samopoziomującą. Kwestia dobory mas nie będzie w tym artykule poruszana a przegląd mas samopoziomujących, kleju jest do obejrzenia w dziale chemii budowlanej
Jeśli płytki będziemy układać na poprzednich płytkach , trzeba usunąć wszystkie te które są luźne. Stukając w takie płytki usłuszymy inny dźwięk niż w tych trwale związanych z podlożem.
Po usunięciu starych płytek nie zapmnijmy o zagruntowaniu również tych miejsc
Rzadko kiedy płytek nie trzeba przycinać. Mało kiedy wymiar pomieszczenia podzielony przez długość płytki da nam wartość bez przecinków. Doliczając do tego szerokość fugi w pewnym zakresie sterować ilością przycinanych płytek. Innymi słowy: jeśli zwiększenie o 1 mm szerokości fugi da nam możliwość uniknięcia cięcia płytek na końcu to warto to rozważyć. nie zawsze ten 1 milimetr dodatkowo jest do zaakceptowania (w płytkach 5x5 cm będzie nie do przyjęcia takie powiększenie fugi)
Wracając do cięcia: w przypadku gresu bądź wielkoformatowych płytek rektyfikowanych konieczne będzie yżycie piły z tarczą diamentową bądź piły z chłodzeniem wodą. Znacząco podnosi to koszt samej maszynki do cięcia
Klejenie należy rozpocząć oczywiście od przygotowania kleju. Instrukcja przygotowania kleju jest umieszczona na każdym opakowaniu. Klej mieszamy mieszadłem do uzyskania jednolitej konsysntencji klaju. Kleje są różne i przeznaczone do różnego zastosowania. Inny klej wybbieramy do klejenia płytki na płytkę a inny do klejenie na ścianę wykonaną z Ytong-a. Nie trzeba dodawać że klej do pierwszej wersji jest dużo droższy. Przy dużych powierzchniach może mieć to wymierne korzyści funansowe.
Ukladając płytki w domu na niewielkiej powierzchni nie ma to aż takiego znaczenia niż fakt że jeden worek kleju może zostać wykorzystany do płytek układanych w pionie i powziomie, na dowolną powierzchnię jak również na zewnątrz i wewnątrz. Warto pomysleć o kleju który będzie się zachowywał odpowiednio na powierzchni ogrzewanej. Trudno jednak wybrać klej do wszystkiego. Klejenie klinkieru czy gresu wymaga jednak innego kleju, który wyklucza poprzednie właściwości. Klej nie może być elastyczny
Klej nanosimy na płytkę pacą i rozprowadzamy po jej calej powierzchni grzebieniem do kleju. Grzebienie do kleju są różne i umożliwiają nakładanie różnej ilości kleju. Im mniejsza płytka tym mniej kleju (grzebień mały). Bardzo płytki wymagają grzebienia 10 mm a małe nawet 4 mm
Płytki z nałożonym klejem przykładamy do ściany i dociskamy. Docisk powinien być na tyle mocny żeby płytka nie zmieniła swojego położenia. Odległości pomiędzy poszczególnymi płytkami ustalamy za pomocą dystansów. Dystansy nazywamy krzyżykami. Rozmiar krzyżyków zależy od własnych upodobań. Przyjmuje się dla płytek najmniejszych rozmiar krzyżyków od 1 mm do 1,5. Dla średnich od 1,5 do 3 mm a dla płytek największych nawet do 4 mm
Układając płytki po raz pierwszy często korzystaj z poziomicy. Dbaj o jak największą zgodność z pionem i poziomem (płytki na ścianie) oraz poziomem i równoległością (podłogi). Miej poziomicę zawsze pod ręką. Gdyby nie to że potrzeba obu rąk do układania płutek napisałebym żebyć wcale jej nie wypuszczał z rąk. Nabierając doświadczenia będziesz korzystał z poziomicy rzadzej.